undo

1248600


you're trying too hard
surrender
give yourself in
308





<< powrót / back


generalnie  30.08.2007 :: 11:35
o, przedmówczyni moja rację ma. ja też wchodzę jako cichociemna.
pamiętasz mnie jeszcze?

croyance  23.08.2007 :: 04:34
Mówisz, że mało odbiorców... A tak naorawdę jest wielu, tyle że nie pozostawia po sobie śladu... Nie wiem czy mnie kojarzysz... Pokomentowałam Ci kiedyś zdjęcia archiwalne z samego począku - zaintrygowały mnie. I od tamtego czasu cały czas tu wchodzę i podziwiam... Ale fakt faktem - nic nie piszę. Zdjęcia są cudowne. Niby takie nic, a tak wielkie przesłanie. W końcu to sztuka - a w niej można wyrazić wszystko, każde swoje uczucia - a jak kto to odbierze, to już inna sprawa... każdy na swój sposób oczywiście. uchwycenie chwili jest dla mnie czymś bardzo ważnym. szczególnie przypadło mi do gusto to Twoje pierwsze zdjęcie w życiu. Niby nic, a tak wiele... Podziwiam Cię ciągle i wybacz, jak nie będę komentować, ale często brak mi słów... I dobrze, że robisz to, co czujesz. To z czego czerpiesz przyjemność. Bo to przecież nie polega na podpasowaniu się publiczności i zrobienia z siebie komercjalnego. gratuluje za utrzymanie klasy! pozdrawiam!

croyance - mam na imię Agnieszka - osóbka zamieszkała w pewnej miejscowości o nazwie Bielsko-Biała

abotak  13.08.2007 :: 12:52
dawno tu nie zaglądałam- okres wakacyjny nie sprzyja siedzeniu przy kompie. Co do jednego Twego wpisu, a propos tego, ze nie robisz zdjęć dupom itp. to jak dla mnie bardzo dobrze. Biorąc pod uwagę, ze robisz, to co lubisz, fotografujesz, to co chcesz i lubisz to, na dodatek nieźle Ci to wychodzi, jak dla mnie nic więcej nie trzeba. Chyba nie potrzebujesz masowego odbiorcy po to, aby robić zdjęcia? Pozdrawiam- Kaś.