18:00

01 maja 2008


Uśpione miasto - pusto na ulicach, pusto w bramach, pusto w domach. Wszyscy wyjechali... wyjechali tam gdzie jest lepiej, choćby na chwilę. Siedzę w domu i robię nic. A jutro do pracy.

357

357

357

* * *

04 maja 2008


dni bez miłości
bezwonne i puste
jak studnia bez dna
w którą wpada się tylko raz

zamknij oczy i słuchaj
wysoko, ponad głowami
ptaki śpiewają o nim
kwiaty pachną jego ustami

nic nie mów
zamknij oczy i słuchaj
już noc


358

Release

08 maja 2008


"I am the wilderness locked in a cage..." / szwedzka grupa Oh Laura gra kawałek Release me, a ja marzę o lepszym jutrze...

359

Na parkingu przed centrum handlowym

11 maja 2008


"Coraz częściej myślę popatrz,
biegniemy za szczęściem choć nie możemy go dopaść,
wciąż ucieka nam, bo nie znamy prawdy o nim,
po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni..."

[Łona - Nie gadaj tyle]

360

I agree and deny at the same time

13 maja 2008


361

Flowers Bloom

16 maja 2008


362

ŁWP vol.2

19 maja 2008


363

363

363

363

363

363

363

363

363

363

Wyprawa

21 maja 2008


Pogoda dzisiaj była kiepska. Zachmurzone niebo, zimno i deszczowo. Mimo to wybraliśmy się razem z T. do Łęczycy by obejrzeć wystawę fotograficzną prezentowaną w budynku byłego więzienia w ramach <fotofestiwalu>. Niestety na miejscu okazało się, że w tygodniu wpuszczane są jedynie grupy zorganizowane, najlepiej umówione wcześniej. Szit! Najlepsze jest to, że jeszcze rano przed wyjazdem na stronie łęczyckiego muzeum nie było żadnej informacji na ten temat a oczywiście po powrocie do Łodzi już były... sprytnie ;/ Jeśliby dorzucić do tego opryskliwą obsługę w małych sklepikach, psy-mordercy rzucające się na każdego przechodnia, nieustające piszczenie czegoś-tam w okolicy ratuszu i szarość ulic to trudno mówić o jakichkolwiek pozytywnych wrażeniach. Łęczyca jak narazie to nieprzyjazne, dziwne miasto; padający niemal bez ustanku deszcz pogłębił nasze poczucie niezadowolenia i przyczynił się do śladowych ilości zdjęć z wyprawy. Szkoda, może następnym razem będzie lepiej.

364

364

364

364

364

Next exit

23 maja 2008


Wyjście. Sytuacja bez wyjścia. Zawsze jest jakieś wyjście. Jakoś tak wyszło. Wyjście awaryjne. Wyjść z siebie. Wyjść na ludzi... Wewnętrzne dążenie do zmiany; nieustające poczucie dziwnego niepokoju; tak jakbym wciąż chciałbym być kimś innym; szukał wyjścia... <Interpol - Next exit>

365

Fly away

24 maja 2008


366

365

Złap mnie!

26 maja 2008


367