kosmodrom

04 lutego 2007


czyli niedzielne zakupy.
dzisiaj obejrzałem MTV Unplugged z Kayah, to był naprawdę świetny koncert, polecam :)
248

przemijanie

06 lutego 2007


teraźniejszość wypiera przeszłość / nie wiadomo tylko jaka będzie przyszłość.
249

sztuka parkowania

07 lutego 2007


odcinek drugi :)
250

moja M

13 lutego 2007


251

M

16 lutego 2007


Usta Twe, które wieczór do moich ust skłania,
Całując, odnajduję dno mego kochania.
I, jak ptaki spłoszone, mych źrenic podwoje
W kościołach Twoich oczu gniazda wiją swoje.

252

w poszukiwaniu sensu

19 lutego 2007


Człowiek ze wszystkich sił stara się uporządkować swoje życie. Niestety nie zawsze to się udaje i to nieważne czy chodzi o wielkie plany życiowe czy drobne sprawy codzienności. Bardzo często doświadczam tego, że wszystko dzieje się inaczej niż sobie to zaplanowałem, wyobrażałem czy marzyłem... Życie to nie matematyka, nie da się zmierzyć, obliczyć, nie da się przewidzieć wyniku. Chcemy by było uporządkowane, spokojne i przejrzyste jak woda w szklance - a życie to rwąca rzeka, wzburzone morze... nieprzewidywalne jak ten cień, który burzy pozorny ład i porządek geometrycznej formy.

253

miejska sztuka

20 lutego 2007


254

254

z prochu powstałeś...

21 lutego 2007


Dzisiejszy dzień jest niewątpliwie dla większości z nas dniem refleksji, zadumy... nad sobą, nad własnym życiem. Rachunek sumienia, pokuta, postanowienia. Wychodzi mi na to, że w sumie dość często (czyt. bez specjalnych po temu okazji) zastanawiam się nad samym sobą, nad tym co robię, zrobiłem czy zamierzam robić i bardzo często obiecuję sobie poprawę czy zmianę, jednak nie zawsze to się udaje. A szkoda... Teraz kiedy po raz kolejny w moim życiu rozpoczyna się czas postu, mam nadzieję, że może uda mi się coś zmienić na lepsze, coś w sobie, w moim postępowaniu i to nieważne jak bardzo i w jak wielkim stopniu - najważniejsze by się zmieniło.

255

read my mind

22 lutego 2007


I znowu zima. To już trzeci raz w tym roku, ciekaw jestem czy jeszcze nas zaskoczy ;)
Słucham genialnej płyty "Sam's town" grupy The Killers. Według mnie to jedna z lepszych płyt zeszłego roku a numer na dziś to "Read my mind", bo chyba nikt tak naprawdę nie wie co mi w głowie siedzi...
Oh well I don't mind, you don't mind
Cause I don't shine if you don't shine
Before you go
Tell me what you find when you read my mind
256

daleka droga...

23 lutego 2007


Ile jeszcze we mnie wiary,
Ile jeszcze we mnie samym sił,
Na nowe dni, ile szans.
257

2582205070224

24 lutego 2007


258

up / down

25 lutego 2007


259

wieczorne powroty

26 lutego 2007


Windą do nieba... a potem w dół, powrót do domu. Trzeba iść, niestety czas tak szybko upływa, mija bezpowrotnie minuta za minutą... ale ten czas przy Tobie to najcenniejsze chwile... chwile do których pragnę wracać, chciałbym by trwały bez końca. Wiesz dobrze, że chciałbym jeszcze zostać... rano znów Cię zobaczę, dobranoc Kochanie!

260

kwadrat

28 lutego 2007


Ostatnio sniper zauważył pod jednym ze zdjęć, że chyba lubię architekturę. Miał rację :) Od dość dawna bowiem, lubię odnajdywać przeróżne formy wśród ulic i bardziej lub mniej zurbanizowanych zakamarków, układać elementy architektury w ciekawe, często wręcz abstrakcyjne formy. Lubię też minimalizm i wszelkie jego przejawy (także w innych dziedzinach sztuki i życia). Nie da się również ukryć (choć to może mniej widać), że bardzo lubię kwadraty i mimo wszystko dość często uciekam w ten sposób kadrowania (niestety, jak narazie, jedynie podczas edycji, czyt. brak średniego formatu, którego na pewno kiedyś spróbuję).

261