flaki
05 grudnia 2007
Wyprute flaki, krew na ścianie... To jest historia o tym, że doba jest za krótka, że godzina ma za mało minut. Życie ucieka nam przez palce jak sok ze ściśniętej w dłoni cytryny. Zbyt dużo wypruwania sobie flaków, zbyt mało życia.



